W Trzech Króli nie mogliśmy iść w żadnym orszaku - ale przecież nasze ograniczenia nie przeszkadzają nam, aby pójść i spotkać drugiego człowieka - choćby tego, który najbliżej - a może właśnie tego. Tak powstało to nasze "kolędowe popołudnie" - wszyscy się zakrzątnęli, zorganizowali, przystroili...

W ten adwentowy czas oczekiwania nie opuszcza nas refleksja, że Betlejem to takie przedziwne miasto, w którym każdy może być kim chce - pasterzem, aniołem, karczmarzem a nawet królem. Betlejem - największe miasto świata - bo jest wszędzie tam, gdzie żyją ludzie i wszędzie tam, gdzie Bóg rodzi się...

Uwielbiamy czas śpiewania kolęd. Cieszymy się, że tylu dobrych ludzi chce dla nas - i razem z nami - śpiewać o tajemnicach Bożego Narodzenia. Tym razem przyjechali do nas nasi sąsiedzi - Zespół Wokalny Żydowianie. Bardzo dziękujemy za ten wspólny czas i życzymy, aby "wyśpiewywane" dobro powracało...

Lubimy ulegać Mikołajkowym "szaleństwom" - ten dzień uczy nie tylko pomagania, ale także nabierania "zdrowego" dystansu do samego siebie. Wszelkie papcie i bambosze wypełnione słodyczami (chociaż w niektórych znalazły się też jakieś pietruszki i marchewki. Na głowach powyrastały "gustowne...

W minionym roku nauczyliśmy się pięknie bawić - codzienność nie jest najłatwiejsza, ale wzajemna życzliwość, radość, uśmiechnięte oczy pomagają nabrać dystansu do tego, co czasami może zbyt trudne i zbyt poważne. Dziękujemy Bożej Opatrzności i sobie nawzajem za chwile prawdziwej i szczerej zabawy...

Tak niewiele i wiele trzeba, aby była "dobra zabawa" - przygotować desery, czekoladowe fontanny, wystroić się w gustowne "czekoladowe" krawaty i wstążki wpiąć we włosy. Zaprosić pana Bartka z muzyką. Ale przede wszystkim "nastroić serca" na zwykłą radosną życzliwość wobec ludzi, którzy są tuż obok...