Wystarczyły mydlane bańki i od razu objawiło się, że w każdym z nas nadal jest wiele z dzieci. Pani Sylwia wyczarowała prawdziwą "inwazję" mydlanych cudów - małych, wielkich, kolorowo-bajecznych... Każdy chciał i mógł spróbować powrotu do dzieciństwa. Czasami zapominamy, że w bardzo prosty sposób można obudzić czystą dziecięcą radość. Zapraszamy na następny Dzień Dziecka w domu pełnym staruszków.