Mieliśmy już pierwszy, bardzo miły odzew na apel Papieża Franciszka, aby pamiętać o staruszkach. Dzisiaj przyjechały do nas osoby (i małe osóbki też), na które nasz dom zawsze może liczyć. Niesamowite ile może zdziałać gitara, flet i wielkie serce – wszyscy chcą naraz śpiewać, ci którzy nie chodzą wstają z wózków, a nawet okazuje się, że z wózkiem także można tańczyć. Dziękujemy za te wzbudzone pozytywne emocje – za te podane dłonie, przytulenia – za tę „wyobraźnię miłosierdzia”.